Hohohoho jak dawno mnie tu nie było... Ale to wszystko przez to, że zaczęłam praktyki w gimnazjum i nie mam czasu na nic. Bo przecież samo siedzenie w szkole to nie wszystko. Jeszcze dochodzi pisanie konspektów i arkuszy hospitacyjnych (cokolwiek to jest). No i oczywiście małe drzemki jeśli akurat wypadnie taki dzień, w którym jest się w szkole od 8 do 15. Szczerze powiedziawszy to jestem bardziej zmęczona po takim dniu teraz niż jak siedziałam w szkole jako uczennica przez tyle godzin. :P Uwierzcie mi - pokój nauczycielski to pomieszczenie o dużo większych decybelach niż uczniowski korytarz :D Narobiłam blogowych zaległości, więc muszę je trochę nadrobić :D Na dobry początek zamieszczam przepis na popularną sałatkę gyros. :)
Składniki:
1 podwójny filet z kurczaka
mała cebulka
słoik ogórków kiszonych
słoik papryki konserwowej
puszka kukurydzy
średniej wielkości słoik majonezu
ketchup pikantny
4 duże ząbki czosnku (albo 5 małych)
przyprawa KEBAB-GYROS
szczypta pieprzu
4 łyżki oleju
pół kapusty pekińskiej (albo jedna mała)
Przygotowanie:
Sos:
Do miseczki dajemy 9 łyżek majonezu i 9 łyżek ketchupu (jakby póżniej zabrakło sosu to trzeba dorobić w proporcji 1:1). Czosnek ścieramy na tarce o małych oczkach (można też wyciskarką - mi się popsuła). Dodajemy do reszty i sypiemy szczyptę pieprzu. Mieszamy. Zakrywamy folią aluminiową i odstawiamy do lodówki.
Sałatka:
Filet z kurczaka myjemy i kroimy w kosteczkę, wrzucamy do miseczki. Wlewamy łyżkę oleju i wsypujemy przyprawę KEBAB-GYROS (ok. połowy opakowania). Mieszamy - ja mieszam ręką :) Smażymy na patelni z 3 łyżkami oleju (jak jest większa patelnia i więcej kurczaka to trochę więcej oleju dodajemy). Smażymy aż mięsko z białego przejdzie na złoto-brązowy kolor (zrumieni się).
Wystudzone mięsko wkładamy do miski, w której będzie sałatka. Kroimy cebulę w kosteczkę i posypujemy mięso. Z lodówki wyjmujemy sos i smarujemy nim pierwszą warstwę. Następnie kroimy w kosteczkę ogórki i wsypujemy do miski tworząc drugą warstwę. Rozsmarowywujemy sos na niej. Kroimy paprykę w kosteczkę i podobnie jak wcześniej tworzymy trzecią warstwę. Smarujemy po niej sosem. Otwieramy kukurydzę, wylewamy z niej sok i wsypujemy ją do sałatki. Kolejny raz smarujemy sosem (po raz ostatni:)). Kroimy kapustę pekińską (albo rwiemy palcami) i wsypujemy na wierzch sałatki. I to wszystko! :D
Smakowitości! :D



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz