Cześć! :D Muszę przyznać, że mimo iż mam już te 23 lata to jednak nie potrafię gotować. Aż czasem wstyd się przyznać. Potrafię przyrządzić dosłownie kilka dań - głównie kanapkę i jajecznicę. Dodam także, że gdy pierwszy raz przygotowywałam sobie parówki na gorąco patrzyłam na wodę pod względem ficzycznym tzn. jesli woda zaczyna już wrzeć tzn. że musi mieć ok. 100 stopni, więc jak wrzucę parówki to bedą ciepłe :D :D Pewnie czytając to zastanawiasz się czy w ogóle taka osoba istnieje, więc potwierdzam - istnieje. To ja we własnej osobie. :D Po wielu przymiarkach postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i spróbować swoich sił w kuchni. Swoje wysiłki pokażę tutaj. Zamieszczam także przepisy, dla tych którzy podobnie jak ja są amatorami kulinarnymi i nie radzą sobie dobrze w kuchni. Przepisy będą różne - od sałatek przez ciastka po dania obiadowe. Będą zawierały dokładne miarki ile czego trzeba dodać, a nie jak zwykle się utarło mówić "sypnij na oko". Na oko to chłop w szpitalu umarł, jak to mówią. :D
Skąd u mnie nagła realizacja przymiarek kulinarnych? :D Zaczęło się w pewien słoneczny dzień kiedy wybrałam się na zakupy i kupiłam silikonowe foremki w Pepco (polecam! 8 szt. w kształcie serduszek za 6.99zł; nie przyklejają się do ciastek). Wróciłam do domu. I stało się! Zrobiłam pierwsze w swoim życiu muffinki z colą i czekoladą. :)
Muffinki z colą i czekoladą
* przepis zaczerpnięty z: domowe-wypieki.pl
Składniki:
- 280g
mąki pszennej
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 50g
posiekanej czekolady (można także dodać 50g posiekanych orzechów albo rodzynek jak ktoś lubi)
- 1 jajko
- 130g
cukru
- 125g
masła
- 150ml
coca-coli
- 100ml
maślanki
Lukier:
- 60g
cukru pudru
- 1- 2
łyżek coca-coli
Dodatkowo:
- żelki w kształcie butelek coca coli (do przybrania muffinek; ja nie znalazłam w sklepie niestety o takim kształcie, ale użyłam innych o smaku coli [Zozole].
Sposób przygotowania:
- Mąkę
wsypać do miski. Dodać proszek do pieczenia, (orzechy/rodzynki) i czekoladę.
Wymieszać.
- Do
drugiej miski wbić jajko. Rozkłócić trzepaczką. Dodać cukier, miękkie
masło, colę i maślankę. Całość wymieszać trzepaczką. (Całość wygląda na
bardzo zwarzoną - masło nie chciało się rozpuścić i było w takich małych kawałeczkach, ale nie należy się tym przejmować; niezbyt też apetycznie ta mieszanka pachnie, jednakże muffinki wychodzą przepyszne!) Dodać składniki z pierwszej miski. Mieszać do połączenia składników.
- Formę na muffinki wyłożyć papilotkami. Ja nie mam takiej formy, więc blachę wyłożyłam papierem do pieczenia, a na nim rozłożyłam foremki silikonowe natłuszczone smalcem (masłem jak kto woli). Do nich wlałam ciasto do 2/3 ich wysokości ( jak się wleje na całą wys. to podczas pieczenia wyleją się).
- Muffinki
piec w nagrzanym piekarniku około 30 min. w temperaturze 180°C. Ja od razu po wyjęciu wyjmowałam je z foremek.
- Przygotować lukier. Cukier puder rozmieszać z colą. Lukrem posmarować muffinki. Na płynnym lukrze ułożyć żelki według uznania.
SMACZNEGO! :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz