Gruszki pod pierzynką*:
*przepis został zaczerpnięty z:
http://kuchnianaobcasach.blogspot.com/2013/09/ciasto-fale-dunaju-z-gruszkami.html#ixzz3P29Pb0pG
Składniki:
ciasto:
- 2 szkl.
mąki pszennej tortowej
- niepełna
szkl. cukru
- 4 jajka
- 1
kostka margaryny
- 3
łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki
kakao gorzkiego
- 3 łyżki
mleka
- 2
łyżeczki cukru waniliowego
- 2-3
gruszki
krem budyniowy:
- 1 budyń
śmietankowy
- 500 ml
mleka
- 150 g
masła
- 2 łyżki
cukru - o ile budyń był bez cukru
polewa czekoladowa:
- 1
tabliczka czekolady
- 2 łyżki masła
Przygotowanie:
Margarynę rozpuszczamy i odstawiamy do wystudzenia.
Gruszki myjemy, obieramy, kroimy w ósemki i usuwamy gniazda nasienne.
Całe jajka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym, dosypując stopniowo w
miarę ubijania.
Gdy jajka będą puszyste dodajemy stopniowo przesianą mąkę wraz z proszkiem
do pieczenia i ostudzoną margarynę, miksujemy na wolnych obrotach do połączenia
składników.
Ciasto dzielimy na dwie równe części. Do jednej części dodajemy kakao i 3 łyżki mleka (ja nie miałam, więc dodałam coli) i mieszamy delikatnie za
pomocą łyżki.
Okrągłą formę wykładamy papierem do pieczenia i
wylewamy najpierw jasne ciasto, a potem ciemne z kakao.
Na cieście układamy w rzędach cząstki gruszek.
Ciasto pieczemy około 35 minut w temperaturze 180°C.
Po upieczeniu odstawiamy do ostygnięcia.
Przygotowujemy krem budyniowy: z 500 ml mleka odlewamy około 3/4 szkl., w
której rozpuszczamy budyń. Resztę zagotowujemy z 2 łyżkami cukru - o ile budyń
jest bez cukru.
Do gotującego się mleka wlewamy rozpuszczony w mleku budyń i chwilę
gotujemy aż masa zgęstnieje. Zagotowujemy i odstawiamy do wystudzenia.
Masło ucieramy na puszystą masę.
Do utartego masła dodajemy wystudzony budyń i miksujemy aż masy się
połączą, ale nie za długo, bo budyń zrzednie.
Krem budyniowy rozsmarowujemy na ostudzonym cieście i odstawiamy do lodówki
do stężenia masy.
Przygotowujemy polewę czekoladową: czekoladę łamiemy na kawałki i
rozpuszczamy w kąpieli wodnej wraz z 2 łyżkami masła.
Gotową polewą dekorujemy ciasto i ponownie odstawiamy do lodówki, aby
polewa zgęstniała.
Smacznego! :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz