Wraz z Wojtkiem (mym ukochanym) wybieraliśmy się na urodziny do mojej siostry. Oprócz prezentu chciałam jeszcze coś przynieść do jedzenia. W zamiarze miałam muffinki z czekoladą, ale siostra orzekła, że takie rzeczy są za słodkie i nie nadają się pod wódeczkę. Myślałam o sałatce greckiej, ale poczułam jakąś wenę do zrobienia czegoś bardziej ambitnego :) Wymyśliłam, że przygotuję muffinki na słono, tzw. wytrawne :)
Muffinki z papryką, pomidorem i serem feta
Składniki:
1 papryka
1 pomidor
ser feta
125 g masła
250 ml mleka
2 jajka
400 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
przyprawy: sól, pieprz, słodka czerwona papryka, przyprawa do pizzy lub włoska - ja dodałam do pizzy :)
1 pomidor
ser feta
125 g masła
250 ml mleka
2 jajka
400 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
przyprawy: sól, pieprz, słodka czerwona papryka, przyprawa do pizzy lub włoska - ja dodałam do pizzy :)
Przygotowanie:
Ser feta, paprykę i pomidora (obranego ze skórki) kroimy w kostkę. Do pierwszej miski wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, sodę, szczyptę soli i pieprzu oraz pół łyżeczki przyprawy do pizzy. Mieszamy. Masło rozpuszczamy w garnku i pozostawiamy do wystygnięcia. Nie miałam zbyt dużo czasu na oczekiwanie aż samo wystygnie, więc podstawiłam je pod otwarte okno :) Mieszamy, dodajemy warzywa i ser feta, mieszamy. Do drugiej miski wlewamy mleko, jajka, ostudzone masło, Mieszamy. Pierwszą miskę wsypujemy do drugiej. Mieszamy. Nie wiem czy miało wyjść takie ciasto, ale mi wyszło takie gęste i klejące się, zupełnie niepodobne do tego jakie mają muffinki na słodko. Włączamy piekarnik na 190 stopni, aby się nagrzał. Do foremek "wlewamy" ciasto na 3/4 wysokości. W takiej samej temperaturze pieczemy ok. 25 minut. Podajemy z ketchupem albo sosem czosnkowym. Mój brat uznał, że ten ostatni najbardziej by pasował do tego. :) Niestety nie miałam czasu go zrobić :) i tak ledwo zdążyliśmy na autobus :)
SMACZNEGO! :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz