Odwiedziła mnie przyjaciółka, która nie je mięska :) więc potrzebowałam coś niezbyt wymyślnego na obiadek :D Poszłam do sklepu i wpadła mi w oko mrożona fasolka szparagowa :) powiem szczerze, że trochę "chodziła" za mną taka potrawa, ale niestety do takiej z ogródka trzeba trochę jeszcze poczekać, a jakoś nie przyszło mi do głowy, że można kupić mrożoną :D (: Kupiłam ją, nie zapytałam się koleżanki czy preferuje fasolkę i miałam trochę obaw, że nie trafiłam w jej gusta. Na szczęście Asia oznajmiła, że lubi to warzywko :)
Asia miała trochę pracowity dzień :) robiła mi makijaż próbny ślubny i wyszło cudownie! :D taki chcę na ten wyjątkowy dzień! :) na malowanie załapała się także moja współlokatorka oraz nasza znajoma :D wszystkie wyglądałyśmy pięknie i byłyśmy mega zadowolone :D nic, więc dziwnego, że po takiej pracy, Asia była głodna jak wilk :D Podczas jej zajęcia, ja robiłam nam obiadek :)
Fasolka szparagowa z bułką tartą
Składniki:
1 opakowanie fasolki szparagowej mrożonej
bułka tarta
sól
masło
Przygotowanie:
Na patelnię wrzucamy 3 łyżki masła i wysypujemy fasolkę. Dusimy ją pod przykryciem aż zmięknie na małym ogniu. Od czasu do czasu mieszamy i dosalamy do smaku. (ile tej soli to nie mam pojęcia:) bo ja tyle soliłam i ciągle nie było jej czuć; może była za słaba sól :D ) Gdy fasolka zmięknie dodajemy bułki tartej, ok. 5 łyżek :) Mieszamy. Podajemy :D Smacznego :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz